Posty

***

Więc jestem I wydaje mi się, że życie moje zamiera Serce bije tak szybko i zwalnia  Tak nagle bez przyczyny Staje się cieniem siebie Narzucam czarny płaszcz  I wychodzę w Ciemność  Idę ciemną nocą  Szukając przystani  Szukając spokoju 

***

Nie oczekuję nic więcej niż mam Akceptuje życie jakie jest Nie zaskoczy mnie już nigdy Nic więcej Nie zapomnę, nigdy  Gdy stałam się kim jestem Co uczyniło mnie silnym a jednocześnie słabym  W przyszłości dalekiej a niedalekiej  Będę tym kim chcę być  Nikt nie powie mi jak mam żyć Na moje życie  Nie będą miały wpływu  Złe decyzje z przeszłości  Złe wybory 

Nigdy nie zapominaj o swojej wartości!

Zapomnij Nie myśl już o tym Niech twoje myśli odejdą od Ciebie Znajdź pokój duszy i ciała oraz serca Uwolnij się od gniewu nienawiści i żalu Pozwól się uzdrowić Uwierz w siebie Stań się niezależnym człowiekiem Ciesz się nieograniczonymi możliwościami  Właśnie Ty! Kierujesz swoim życiem Nie pozwól aby ktoś inny przejął twój ster Nie pozwól aby świat Niszczył twoje marzenia Wszystkie mogą się spełnić Uwierz Poznawaj świat i bądź sobą Nie udawaj kogoś kim nie jesteś Pozwól aby twoja dusza wypełniła cały Twój świat Nigdy się nie poddawaj Wszystko można naprawić  Pamiętaj o tym

Taką właśnie miłość sobie wyobrażam

Chciałabym żyć tylko dla Ciebie Chciałabym byś był zawsze przy mnie Chciałabym Znaleźć się w Twoich silnych ramionach Czuć się bezpiecznie i być tylko z Tobą Trzymać za rękę i szeptać słodkie słowa Kochać namiętnie i bezustannie Wspierać Cię zawsze i w każdej chwili  Ufać bezgranicznie
Umarła moja dusza  Wraz z nią każda dobra myśl I tysiąc nic nie wartych wspomnień Umarła moja dusza Wraz z nią i wszyscy których uważałam za przyjaciół Zamarł cały świat  Z powodu nic nie znaczącej duszy na ziemi 

"Ludzie mają wrodzony talent do wybierania właśnie tego, co dla nich najgorsze" J.K.Rowling

Nie patrzysz w oczy me Gdy mówię, że przed nami Ciężka droga Nie słuchasz Gdy mówię do Ciebie Próbując dotrzeć do głębi Twej duszy Odwracasz się Gdy proszę o pomoc Zapominasz o tym co najważniejsze Zamykasz się w sobie Odchodzisz...
Nie zdawałam sobie sprawy jak wiele szczęścia jest wokół mnie.  Traciłam czas na skupianiu się na sobie  Nie dostrzegałam tego co najważniejsze w życiu Nie doceniałam  Teraz  Wiem co straciłam I staram się za wszelką cenę nadrobić czas Teraz nie liczy się moje życie Stawka jest o wiele wyższa Więc Szukam w sobie siły aby stawić czoła niebezpieczeństwu

***

Płonę Ogień pali moje zmysły Trawi moją duszę i sieje spustoszenie Rozprzestrzenia się tak szybko Zbyt prędko Niszczy wszystko na swej drodze Wypala rany Których jest już tak wiele

"W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca" - Paulo Coelho

Nigdy więcej nie poczujesz strachu przed innymi Nigdy nie pozwolisz aby tobą pogardzono Jesteś człowiekiem i masz prawa Nie pozwól aby twoim życiem kierowały Nienawiść i kłamstwo Nie pozwól aby twoje życie stało się nijakie Walcz dzielnie i zawsze wspieraj dobro Zauważaj je każdego dnia Staraj się uśmiechać i sprawiać innym przyjemność Dziękuj za każdy dzień I staraj się żyć jak gdyby jutra miało nie być

Odchodzę

Odchodzę Nadszedł już czas Spakuję cały dorobek życia i pójdę w świat Pomożesz mi się spakować? Opuszczę rodzinny dom Całe dotychczasowe życie I bagaż niepowodzeń  Czy odważę się Iść dwa kroki do przodu i nie zawrócić? Czy będę w stanie odnaleźć się w nowej rzeczywistości?

"W życiu można uciec od wszystkiego z wyjątkiem samego siebie." - Masterton

Czy ucieczka Uwolni mnie od obowiązku od gniewu którym otaczam świat? Czy w innym miejscu pozbędę się ciągnącego w dół balastu? Czy całe życie będę uciekać? Nawet jeśli  Czy będę pamiętać kim jestem? Czy pozostanę sobą? Ale czy kiedykolwiek zapomnę?

Czy naprawdę wiesz czym jest strach?

Czy naprawdę wiesz czym jest strach? Ta ciągła niepewność co się wydarzy gdy zamkniesz oczy - na raz, dwa i trzy wciąż jednak żyjesz W ciemności nieprzeniknionej czai się strach Zamykam oczy - na raz, dwa i trzy Idę się z nim zmierzyć  Walczę ze wszystkich sił by pozostać obojętną na strach który przenika mnie wskroś i oplata moje serce Czasami bez chwili wytchnienia marzę o spokoju duszy i serca marzę o świecie bez lęku  I o tym  abym już nigdy więcej  nie musiała się bać 

Dusze Cieni

Zapadł zmrok Pojawiają się gwiazdy na niebie Podążaj za nimi Mgła przysłania twą twarz  Czerń twych oczu, linię twych ust Noc dodaje ci uroku  Nie powinnam ci ufać Przychodząc tutaj samej Każdego wieczoru  Każde twe spojrzenie podsyca ogień duszy Serce płonie miłością Zapominam kim jestem Ukryci przed światem Uczymy się samokontroli  Uczymy się wspólnej miłości Miłości naszych dusz

Miliony słów

Słowa uciekają marginesem Nie chcą złożyć się w całość Buntują się  Jak mam pisać? Gdy tyle słów rozproszonych na kartce papieru  Gdzie tyle tematów niedokończonych  Stosy słów uginające się pod ciężarem znaczenia Dokąd spojrzeć by zobaczyć choć cień natchnienia? Słowa uciekają marginesem Nie chcą złożyć się w całość Buntują się 

***

Ciemna noc Uciekam przed swoim cieniem  Potykam się o swe stopy Szukam drogi powrotnej Dokąd mam iść? W którą stronę podążać? Ciemna noc Każdy cień wydaje się być twoim  Lecz dlaczego cię tu nie ma? Sama Pośród ciemności  Ze łzami w oczach wołam o pomoc Tylko czy aby ktoś usłyszy?

Destruction

Zniszczenie wokół chaos świat się rozpada miłość przemija słowa giną w pośpiechu a  życie gdzieś umyka Niczym wzburzone oceany nasze dusze unoszą się w dal Zniszczenie nasze ciała opuszczone dusze skrzywdzone Lecz świat wciąż się buntuje

Chciałabym to poczuć jeszcze raz!

Promienie słońca muskające mą twarz w bardzo ciepły lipcowy dzień Ciepły powiew wiatru  owiewający moje ciało Twe spojrzenie  wpatrujące się w me oczy  Noc spadających gwiazd  Jedno, drugie życzenie  Rozmowa z kimś kto mnie rozumie  Piękne letnie poranki  Czas gdy uczyłam się życia  Smutne i wesołe wieczory z książkami  Przejażdżki na rowerze  Wyjazdy nad wodę  Wspaniałe chwile z rodziną 

"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."

Chcę podróżować Odkrywać nowe lądy  Szukać odpowiedzi w nowych wymiarach czasu Chcę poznawać świat  Znać swoje możliwości  Gubić się między punktami na mapie  Pragnę spojrzeć na świat z innej strony  Obejrzeć inne gwiazdy na niebie Spróbować nowych smaków Poczuć wolność

"Czy bardziej cierpi ten, kto czeka zawsze, czy ten, kto nigdy nie czekał nikogo?"

Czym jest miłość? Nie wiem  Słodkim szeptem w letni wieczór  Wiatrem który otula me ciało  Czy chwilą przyjemności cielesnej? Czym jest miłość? Brzmieniem twego głosu Spojrzeniem twych oczu  Czy przelotnym w pośpiechu dotykiem  Miłość?  Pytasz mnie o uczucie które przemija? Namiętność, która budzi się w sercu  Gdy tylko patrzę w twą twarz  Ale wciąż nie wiem  Jak kochać 

"Your little piece of heaven turns to dark"

Biegnę Przed siebie  Sił mi brak Upadam Wstaję Biegnę dalej Dalej W tej bitwie  O swą duszę serce i miłość osobowość i swe zdanie  o inność cech i inną kulturę  o samą siebie  nieidealną, niemożliwą i nieprzewidywalną  Walczę o siebie, swój świat  Abym nie musiała go zmieniać  Dla ludzi którzy nim gardzą                          Walcz ze mną Razem z ostatkiem mych sił Pomóż być sobą                                                     

Niełatwo było zniszczyć miłość w sercu następnie budować ją na nowo

Każda cząstka ciała mojego  domaga się ciepła w chłodzie tego świata Nigdy nie zdawałam sobie sprawy z tego iż można kochać kogoś  a równocześnie nienawidzić  Lecz czy to co pozostało  Jest wciąż miłością do ciebie? Czy może tylko zwykłym przywiązaniem które przeminie  Każda cząstka ciała mojego  domaga się ciepła w chłodzie tego świata Chłodzie w którym zamarzam  w którym nie ma uczuć  a ludzie budują tam zamki z lodu 

"Serce w cierpieniu ciągłym tonie; czemu ?

"Serce w cierpieniu  ciągłym tonie; czemu? Łzy przeżerają się mego wzroku  Jestem najgorszym  ze stworzeń, któremu Strzały miłosne  odbierają spokój" *                                               ~ Francesco Petrarka  Wciąż cierpię  Serce me boleścią zajęte Marzy o wolności  Wolności która nie nadchodzi Czymże ta miłość jest? Miłość która rani  Błędy za które płacę  Ze łzami w oczach  Skłaniam głowę ku ziemi  Przed całym światem  * Francesco Petrarka, renesansowy piewca miłości, słynny z sonetów pisanych do Laury                                                                          ...

Change

Nic nie będzie takim jakim było Moje życie się zmieniło  Inne priorytety  Bezsilność mych rąk tworzących mój prywatny wszechświat  Wypaliła się ma moc  poczucie bezpieczeństwa wygasło  Wróg przekroczył bramy  osobistej przestrzeni  Zburzył piramidę pragnień  zniszczył miłość Życie wciąż mnie zaskakuje  Chwytam ostrych krawędzi  Próbując żyć  Choć z dłoni mych pokaleczonych krew spływa  Wciąż upadam                                                                                           

Widmo

16.01.2015  7.07 Piątek Cień  Szybko pędzący  Zbliżający się  Cień  Nadjechał O tej samej porze co zawsze  Przystanął na platformie  Otworzyły się drzwi : zapraszamy do środka  Krokiem ciężkim  Rozpoczęłam nową podróż Nowy dzień  Mrocznym widmem  Podróżowałam we wszechświecie Między pragnieniami  Między troskami  Gwiazdy tańczyły przed mymi oczyma Planety wirowały  Asteroidy spadały  Ziemia rozpadała się na mych oczach  Nagle  Wszystko zniknęło  Za dotykiem czarodziejskiej dłoni  Potrząsającej mym ramieniem - Wysiada pani czy nie ?                                                                                     ...

Żelazna Dłoń

Żyjemy na świecie pełnym trosk Stąpamy po cienkim lodzie szczęścia Gdzie miłość i nienawiść w parze żyją Kroczymy po globie zatrutym krwią wojen, potyczek, żaru nienawiści Podsycanym wciąż przez nowe jednostki życia Nieufamy sobie nawzajem Kłamiemy Uciekamy od prawdziwego życia Nowe idee rosną jak na drożdżach Wplatają się w nasze życie Tworzą nowy bieg historii Tylko czy pozwolimy aby do tego doszło? Czy pozwolimy niszczyć nasz świat? Czy poddamy się ? Ulegając żelaznej ręce Trzymającej nas w swej garści?

Depcząc szarą rzeczywistość

Depczemy szarą rzeczywistość  Krok po kroku Poddajemy się Toni życia zatrutego przez fabryki sztucznych uczuć  Kim jesteśmy ? Leżąc zakopani w ziemi naznaczonej naszą krwią? Kim jesteśmy ? Czołgając się w brudzie tego świata Oddycham tą nicością  W której świat zatopiony  Duszę się  Myślami błądzącymi w mej głowie  Jutro nowy dzień  Nowa walka O niezbędny tlen  Tlen którym oddychamy 

Safono

"Wiem że nie można zakosztować w życiu wszelkiego dobra . Trzeba raczej wybierać  rzecz upragnioną niż tę , którą łatwiej  przyjdzie zapomnieć" Safona  Safono Grecka poetko  Duchu poezji subtelnej i delikatnej  Natchnij moją duszę Abym poczuła Jakże pięknym Jest dar miłości  Tej radości co z niego wypływa  Omywając rany ciała Natchnij duszę poezją Tak piękną niczym kwiat wiśni  Jakże pięknym Jest dar miłości  Tego uczucia Co niezmierny zachwyt budzi  Co niezmierzony jest  W każdej mierze tego świata  Safona, poetka starożytnej Grecji, pochodziła z wyspy Lesbos, tworzyła w okresie starożytności, uważana za jedną z najbardziej uzdolnionych poetek. 

Depcząc po piętach zmarłych

Depcząc po piętach zmarłych  Słuchając ich cichych szeptów Podświadomości naszej wyobraźni  Szukając sensu istnienia  Rzeczy niemożliwych do spełnienia  Duchów przeszłości  Wylewając potoki łez  Szukając istnienia jakiegoś wytłumaczenia  Dlaczego odeszli ?  Czy są szczęśliwi ? Czy dotarli do celu egzystencji ludzkiej ?  Trzymając się nadziei Może kiedyś  Spotkamy ich na tamtej drodze  Życia wieczności  Wszyscy zmarli  W najdalszych zakamarkach naszego serca  Istnieją wciąż                                                                                                        W naszej pamięci  Myślach  I słowach     ...

Płonę

Płonę Żarliwym poczuciem Nienawiści Płonę Pośród kropli deszczu  Które nie potrafią ugasić  Płomienia mej duszy  Płonę Spalając świat  Siejąc spustoszenie  Płonę  Tym nowym uczuciem  Nowym smakiem porażki Duszy nad ciałem  Błagam  Ugaś pożar mej duszy  Zgaś go Zanim spali moje serce                                             

Ta iskra która wznieciła pożar mojej duszy♥

Rozpaliłeś ogień w moim sercu  Ogień który został zadeptany Rozpaliłeś ogień w moim sercu  Choć jeszcze nawet o tym nie wiesz  Nie chcę popełniać tych samych błędów Nie chcę pragnąć zbyt wiele  Wystarczy mi tylko Twoje spojrzenie  Które tak hipnotyzuje Nie wierzyłam w to  Więc Proszę Cię Boże  Dodaj mi sił  Gdy znów  Będę zanurzać się w bezdennej głębinie jego oczu  By nie bolała ta zdrada samej siebie  By nie bolały myśli o Nim  Bym nie utonęła w tym spojrzeniu  Bym nie zgubiła drogi którą podążam 

Deep♥

Tonę W głębi mych uczuć W tym co jest dla mnie ważne I także w tym co obojętne  Połykam Słowa Utkane w kłamstwa i nienawiść Połykam  Tysiące słów  Raniących serce  Połykam Słone słowa złości  Kwaśne słowa nienawiści  Gorzkie słowa porażki  Gdy już wypływam na powierzchnię  Gdy dopływam do miejsca Gdzie składam pokłon światu  Czekam Na chwilę w której Złapiesz mnie za kostkę  I pociągniesz W głąb nicości Do rzeczywistości  

Save My Soul♥

Ocal mnie Przed koszmarami sennymi Ocal mnie Przed ludźmi wrogimi  Myślami błędnymi  Ocal mnie przed samą sobą Bo nie pamiętam kim już jestem  Nie pamiętam już jak mam żyć  Nie pamiętam jak mam bronić się przed samą sobą  Ocal mnie  Bym nie spłonęła Gdy serce me żarliwie będzie kochać  Dusza jednak pozostanie stracona                                                                                    

"Arbeit macht frei"

Byłam Widziałam Słyszałam  Czarne rozcapierzone  O krzywym spojrzeniu Patrzy na mą twarz  Kracze Szponami zdziera  Krwistoczerwone nadgarstki  Naszych przodków Krew Pełno krwi Ludzie  Prowadzeni na rzeż Tysiące transportów Do obozu zagłady  Przywożono Na śmierć 

Living♥

Mieszkam tu Od dzieciństwa tu mieszkam Wciąż poznaje na nowo Smak mojego dzieciństwa  Tutaj Wszystko się zaczęło  Moje życie Mój ból Mój strach Moja nadzieja Moja radość Mimo iż się boję Mimo iż czuję strach  Mimo iż nie mam szans Nie poddam się Świat mnie nie przygniecie Świat mnie nie zadepcze Bo jestem tutaj Na dobre i złe Bo kocham  Miejsce w którym mieszkam 

I♥

Jestem Zepsuta I Złamana Porzucona Zgniła Nadgniła  Pozostawiona I Opuszczona Rozbita  Wyklęta  Oraz Stracona 

Blog♥

Ktoś kiedyś spytał  Czy mój blog to moje rzeczywiste przeżycia czy może fikcja ? Mój blog To moje wnętrze  To wielka metafora  Mojego życia